Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player

Jesteś tutaj: Start Aktualności Aktualności 2012 Nowy rekord świata
rozmiar tekstu

Nowy rekord świata

chris-atkinson-02-12Ponieważ Chris Atkinson nie potrafi usiedzieć na tyłku, z przyjemnością donosimy o kolejnym rekordzie w jego wykonaniu. Jednego dnia pobił aktualny rekord w locie wózkiem po trójkącie z limitowaną ilością paliwa, a następnego dnia pobił sam siebie.

Lot niebawem zostanie oficjalnie zgłoszony jako rekord FAI. Gratulujemy wyników i samozaparcia !
Poniżej parę słów od Chrisa i kilka zdjęć.

Zrobiłem dzisiaj kolejne podejście do rekordu świata po trasie zamkniętej z limitowanym paliwem. Wczoraj go pobiłem z wynikiem 102 km. Dziś poprawiłem na 132 km. Teraz przyda się parę dni odpoczynku w łóżku :) Aktualny rekord świata po starcie z nóg wynosi 127.7km - tylko poczekajcie aż noga wyzdrowieje i będę mógł wystartować bez wózka :) Hadron różni się od wszystkiego na czym dotąd latałem. Im dłużej na nim latam, tym bardziej mi się podoba. Jest niewiarygodne. Cztery rekordy świata w 6 czy 7 tygodni na Hadronie ze złamaną nogą same pokazują, jak dobry jest ten glajt (...)

W czwartek byłem u specjalisty. Powiedział że potrzebny będzie przeszczep kości do miejsca złamania. Termin operacji przewidział na za dwa tygodnie, więc miałem parę dni na zaliczenie kilku rekordów przed przymusową miesięczną przerwą, po której mam nadzieję wrócić do mojej prawdziwej pasji - startu z nóg. Pogoda na sobotę wyglądała dobrze, zatem na razie postanowiłem na wózku spróbować rekordu świata z ograniczonym paliwem po trasie zamkniętej. Wyznaczyłem sobie trasę 100 km. W locie wszystko poszło dobrze, mimo silnego przeciwnego wiatru na pierwszym odcinku. Wylądowałem w miejscu startu mając w zbiorniku jeszcze 2,5 litra paliwa.
Ponieważ w niedzielę pogoda również była niezła, oczywiście trzeba było wykorzystać okazję i wylatać zbiornik do końca. Trasę zaplanowałem taką, żeby pobić aktualny rekord po starcie z nóg wynoszący 127.7 km. Z wózkiem to dużo trudniejsze z powodu większego obciążenia skrzydła i oporów stawianych przez wózek. Jednak sprzęt którego używałem okazał się bardzo wydajny, więc po cichu byłem przekonany że się uda. Wiatr był słabszy. Nie musiałem więc walczyć z "mordewindem" w z poprzedniego dnia, ale i nie miałem dodatkowej prędkości na ostatnim odcinku. Tym razem rzeczywiście wylądowałem z pustym zbiornikiem, a trasa wyniosła 123 km i okazała się w sam raz.
Parę słów o użytym zestawie. Dudek Hadron 28m2 - z dużą przewagą jest to najlepsze skrzydło do PPG na jakim w życiu latałem. Silnik to czterosuwowy Bailey V5. Cichy, lekki, bardzo dobrze wykonany i z wymarzoną ekonomią. Na koniec wózek RS Ultra Kangook KX1. Jak wszystkie inne z tej firmy jest innowacyjny, lekki i dogłębnie przemyślany. Nie ma cudów - do bicia rekordów świata trzeba sprzętu z najwyższej półki, a cztery jak do tej pory rekordy świata pobite w tym roku mówią same za siebie. Teraz czekam na chwilę, kiedy będę mógł wrócić do startu z nóg żeby dopiero dać czadu.

Wyznaczona data operacji dała mi weekendy na zabawy z rekordami. Pierwszy weekend wypalił, zobaczymy czy uda się cokolwiek zmajstrować w następny .

Dziękuję wszystkim za wsparcie

Chris


Newsletter

Chcesz na bieżąco otrzymywać od nas najnowsze informacje?