Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player

Jesteś tutaj: Start Blog
rozmiar tekstu

Blog

Atak w Algodonales

| wtorek, 04 stycznia 2011 18:47

Początek Listopada 2010 zaowocował naszym pierwszym jak to tej pory wyjazdem do Algodonales.

Znane i przyjazne paralotniarzom miasteczko powitało nas temperaturą 25'C i widokiem około 50 paralotni latających z zachodniego startowiska. Nieźle jak na początek. Podczas dwóch tygodni pobytu zwiedziliśmy większość zaplanowanych miejsc, a mój łączny nalot powiększył się o 20 godzin.

Pierwsze projekty

| sobota, 03 lipca 2010 21:03

Pierwszy numer XC-PL wyszedł latem 2002 roku. Po dwóch latach wydawania czasopisma naoglądałem się już naprawdę sporo skrzydeł. Ich wygląd oceniałem plastycznie, patrząc na glajta jak na wygiętą w przestrzeni nieprostokątną płaszczyznę, którą można wypełnić fajnym designem. Niestety w 2004 roku mało było na świecie skrzydeł przykuwających uwagę. Wybijało się zaledwie kilka firm, a reszta wyglądała raczej kiepsko sugerując, że designem zajmują się głównie projektanci znający się na lataniu, a nie na grafice. Podobnie było u Dudka - na początku XXI wieku wszystkie ich skrzydła wyglądały nieomal tak samo - grzecznie i beznamiętnie. Dopiero pojawienia się Manty, Sharka i Actiona coś zmieniło. Ale co tu dużo mówić Piotr Dudek nie jest grafikiem.

Jakoś wypada zacząć

| niedziela, 30 maja 2010 07:13

Mam bloga. Wystartował na stronie Dudka niespodziewanie, tak że aż nie wiem od czego zacząć. Jako osoba nie związana z prawdziwym lataniem - ani razu nie unosiłem się w powietrzu podczepiony pod paralotnię - mam miejsce na internetowej witrynie producenta glajtów. Tak się jednak dziwnie stało, że z dudkowymi skrzydłami mam dużo do czynienia. Nie chodzi jednak o ich szycie, ale o ich projektowanie, o czym chcę opowiedzieć.

Atak

| piątek, 21 maja 2010 13:23

Jak latają skrzydła Piotra do PPG wszyscy wiedza. Szeroki wybór pozwala na dopasowanie skrzydła PPG do indywidualnych potrzeb i umiejętności. Sam latam na starym Traperze/Action-ie, które po wylataniu 250 godz. dalej ma się całkiem dobrze.

Chciałem jednak opisać trochę Ataka do latania swobodnego, który chociaż jest skrzydłem niecertyfikowanym, w wersji opisywanej na stronie producenta jest prototypem seryjnym i wartym uwagi.

Newsletter

Chcesz na bieżąco otrzymywać od nas najnowsze informacje?